Rewolucja francuska w XVIII wieku wpłynęła wydatnie nie tylko na styl życia ludzi, ale również na ich pojmowanie sztuki. Panujące wcześniej sztywne i ściśle ustalone zasady życia politycznego i społecznego, naukowe podejście do życia i człowieka w ogóle, wypracowane przez Oświecenie wywoływały bunt. Rewolucja zapoczątkowała tez nowy styl myślenia, bardziej swobodnego, otwartego i wolnego. W historii sztuki naturalnym jest, że każdy „sztywny” okres twórczy jakby na zasadzie kontrastu przeplata się z okresem swobodnym i pełnym przenośni, symboliki czy mistycyzmu. Taką odpowiedzią na sztywność zasad był romantyzm, charakteryzujący się umiłowaniem swobody, wolności, uczuciem i żywiołowością. Najwięksi romantycy tworząc obrazy czerpali inspirację w przeszłości. Fascynował ich zwłaszcza świat antyczny i średniowieczny. Ich obrazy przepełnione są uczuciem, dynamizmem i tajemniczością. Charakterystyczne jest tez uwielbienie wielkości, czyli przedstawianie na płótnach postaci nienaturalnie dużych. Przykładem może być obraz Francisco Goi „Olbrzym”, ukazujący ogromną postać wyłaniająca się zza gór. Innym nie mniej znanym obrazem tego hiszpańskiego malarza jest Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808. Płótno przedstawia niezwykle wymowna i budzącą wiele emocji scenę wykonania egzekucji. Innym znanym romantykiem, a zarazem przewodnikiem zwolenników tego nurtu był francuski malarz Eugene Delacroix. Wiodącym dziełem tego artysty jest słynna „Wolność wiodąca lud na barykady”, ukazująca przedstawicieli społeczeństwa w towarzystwie spersonifikowanej postaci wolności. Théodore Géricault, William Turner, Caspar David Friedrich, Wiliam Blake to inni przedstawiciele tego okresu i romantycznego buntu przeciwko sztywnym zasadom życia. Do polskich przedstawicieli tego nurtu można z powodzeniem zaliczyć Piotra Michałowskiego, znanego między innymi z takiego dzieła jak „Samosierra”.