Połowa XIX wieku to okres w sztuce, kiedy rozwinęło się wiele nurtów artystycznych, a z tego okresu pochodzi dużo znanych dzieł i związane są z nim wielkie nazwiska. Malarstwo obok secesji czy symbolizmu zaowocowało również dziełami realistycznymi. Charakterystyczną cechą tego nurtu zapoczątkowanego już chyba tradycyjnie we Francji było umiłowanie naturalnego życia, realizm w każdej postaci, zerwanie z upiększaniem, polepszaniem i koloryzowaniem przedstawianych postaci czy obiektów. Tematyka dotyczyła codzienności, która była eksponowana w różnych formach. Przede wszystkim, w przeciwieństwie do impresjonistów, zajęto się odtwarzaniem codziennych spraw, problemów, relacji społecznych. Obrazy przedstawiały pracę i zajęcia domowe. Artyści realiści byli piewcami życia w każdej formie. Do głównych reprezentantów realizmu można zaliczyć Gustave’a Courberta, który już wcześniej malował obrazy realistyczne, ale zdecydowanie podkreśleniem jego przynależności do nurtu było wystawienie na paryskiej wystawie w 1855 roku obrazu „Kamieniarze”. Dzieło przedstawia scenę z pracy ludzi zajmujących się kamieniarstwem, ciężkie mozolne zajęcie, podobnie jak inny obraz tego mistrza: „Kobiety przesiewające zboże”, który ukazuje typowe zajęcie gospodyń domowych. Innym przedstawicielem realizmu był Jean Francois Millet, którego najbardziej znany obraz „Kobiety zbierające kłosy” ukazuje ścisły związek człowieka z naturą. Za realistę specjalizującego się w portretach uważa się Honore Daumiera. Jego prace przedstawiają postacie z ludu, w typowych codziennych strojach i sytuacjach, dodatkowo przerysowane na tle jasnego podkładu w celu podkreślenia cech charakterystycznych. Pisząc o realistach nie można zapomnieć o takim malarzu, jak Ilia Riepin. Jego słynne dzieło „Burłacy na Wołdze” to jeden z najsłynniejszych obrazów tego okresu. W Polsce najbardziej znanym realistą był Józef Chełmoński, spod pędzla którego wyszła „Czwórka”.