Impresjonizm, który rozwinął się we Francji w drugiej połowie XIX wieku był nurtem, opierającym się na odwzorowywaniu piękna rzeczywistości i codzienności. Obrazy, po całym szeregu dziesięcioleci obfitujących w różnego typu przesłania, głębię treści i ukryte wartości, nagle stały się płytkie, a liczyło się nie to, co przedstawia dzieło, ale to jak to zostało przedstawione. Nauka o kolorach i kontrastach sprawiła, że artyści zachwycili się barwą i jej działaniem na odbiór przez obserwatora. Koncentrowali się w swoich pracach głównie na wykorzystaniu tej sztuki kompozycji. Znikła symbolika rewolucyjna, wojenna, religijna a zatriumfowała natura i beztroska zabawa. Tego typu podejście do sztuki spowodowało rozłam wśród twórców i oddzielenie się grupy, która poszukiwała w malarstwie nieco więcej niż tylko odwzorowanie natury. Postimpresjonizm nie jest tylko wąskim nurtem, ale również ogólnym określeniem różnych zmian, jakie nastąpiły w malarstwie i innych dziedzinach sztuki po impresjonizmie. Przede wszystkim postimpresjoniści odstąpili od sposobu subiektywnego przedstawiania scen z życia, a pozostawili dużo miejsca na swobodę i wyobraźnię twórcza artystów. Zachowali przy tym czystość kolorów właściwą dla pierwotnego nurtu. Najbardziej znani twórcy, to przede wszystkim Vincent van Gogh, Paul Gauguin, Paul Cézanne i Henri Toulouse-Lautrec. Pierwszy z nich stał się niewątpliwie jednym z najbardziej znanych malarzy dzięki słynnym „Słonecznikom” i nietypowej technice nakładania farby gruba warstwą, dzięki czemu jego obrazy żyły i nabierały ekspresji. Stąd tez niekiedy uznaje się go za prekursora ekspresjonizmu. Z kolei twórczość Paula Gauguin’a, przyjaciela van Gogh’a przechodziła różne etapy rozwoju, a każdy z tych etapów zaowocował wielkim dziełem. Najbardziej znany obraz to „Autoportret z żółtym Chrystusem”.