Peter Bruegel był malarzem należącym do XVI wiecznego nurtu wczesnobarokowego, kiedy to zaczęły powstawać pierwsze dzieła wykorzystujące w kompozycji cechy dynamizmu wydobywane przez światłocień. Realizm stał się głównym celem a obrazy przedstawiały scenki z życia zwykłych ludzi. Z czasów wcześniejszych pozostały jeszcze w malarstwie tendencje do wplatania wątków religijnych czy mitologicznych. W tych warunkach powstał jeden z najsłynniejszych obrazów autorstwa Bruegla „Upadek Ikara”. Wbrew pozorom to nie Dedal i Ikar, czyli dwie mitologiczne postacie będące tematem dzieła stanowią centrum kompozycji. Obserwatorowi, który po raz pierwszy patrzy na dzieło kojarzy się on raczej z rodzajową sielską scenką, przedstawiająca pracę rolnika i codzienne życie wsi. Centralną postać stanowi rolnik pochylający się nad pługiem podczas ciężkiej pracy. W tle można tez dostrzec pasterza strzegącego owiec i leniwie płynące statki ze wzdętymi żaglami. Pozornie nikt nie zwraca uwagi na dramat Ikara, który swoje istnienie zaznaczył jedynie niewielkim fragmentem ciała zanurzającego się w wodzie. Równie istotną rolę w obrazie pełni słońce, centralny punkt dzieła, jaśniejący nad wszystkim majestatyczny, stały i niezmienny. Słońce zdaje się być symbolem stałości natury, jej obojętności wobec małości człowieka. Słońce jest niewzruszone a maleńki Ikar zupełnie pominięty w wielkim mechanizmie świata, niezauważony. Pozornie obraz niesie ze sobą ładunek spokoju i nostalgii. Dopiero dokładna analiza pozwala dostrzec dramatyzm sytuacji, ten brak zainteresowania, nieczułość i całkowitą ignorancję wobec nieszczęścia. Bruegel doskonale zagrał na emocjach widza kompozycją światła i cienia. Jasne słońce od razu przyciąga uwagę widza oświetlając cała scenę. Dodatkową symbolikę stanowi dziwna budowla do złudzenia przypominająca mury Jerozolimy oraz grotę grobu Chrystusa.